W 2025 roku 40 procent uchodźców trafiło bezpośrednio do pracy po programie wprowadzającym, a 5 procent rozpoczęło studia. To prawie podwojenie w stosunku do lat 2020–2022. Jednak liczby ta zależy zarówno od tego, kim są uczestnicy, jak od tego, jak dobrze program funkcjonuje.
Rekordowa liczba uchodźców trafia do pracy
W 2025 roku 12 716 uchodźców ukończyło program wprowadzający – gminny proces kwalifikacyjny obejmujący naukę języka norweskiego, wiedzę o społeczeństwie i szkolenie zawodowe, do którego nowo przybyłych uchodźcy mają prawo i obowiązek uczestniczenia. Z nich 40 procent trafiło bezpośrednio do pracy, a 5 procent rozpoczęło edukację. Łącznie prawie połowa przeszła bezpośrednio do pracy lub edukacji.
Dyrektoriat Integracji i Różnorodności (IMDi), który przedstawił liczby 17 czerwca 2026 roku, nazwał to zmianą tempa: «Przez ostatnie trzy lata około 40 procent uchodźców przeszło bezpośrednio z programu do pracy. To gwałtowny wzrost w stosunku do okresu 2020–2022, gdy odsetek wynosił 17–23 procent». Minister Pracy i Inkluzji Kjersti Stenseng uważa, że nowe wymóg co najmniej 15 godzin szkolenia zawodowego tygodniowo funkcjonuje dobrze, podczas gdy dyrektor IMDi Libe Rieber-Mohn podkreśla, że praca daje « umiejętności językowe, silniejszą sytuację ekonomiczną i sieć społeczną ».
Jeśli chcesz wiedzieć, co zawiera sam program, mamy osobne omówienie programu wprowadzającego. Tutaj bardziej szczegółowo przyjrzyjmy się, co te liczby faktycznie oznaczają – i co kryje się za wzrostem.
Dwa sposoby liczenia – dlatego liczby się różnią
Istnieją dwie oficjalne miary pokazujące, jak radzą sobie uchodźcy, i dają całkowicie inne procenty:
- « Bezpośrednio do pracy » (IMDi) mierzy się w momencie, gdy uczestnik kończy program. To tutaj pochodzi liczba 40 procent na 2025 rok.
- « W pracy lub edukacji rok później » (SSB) mierzy status w listopadzie roku po wyjściu. Historycznie poziom wynosił około dwie trzecie.
Centralny Urząd Statystyczny (SSB) zmierzył na przykład 67 procent w pracy lub edukacji wśród tych, którzy ukończyli w 2023 roku – i całych 58 procent w pracy, wyraźnie najwyższy poziom zatrudnienia wśród wszystkich grup absolwentów w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Fakt, że 40 i 58 procent mogą stać obok siebie, nie jest zatem żadną sprzecznością: wielu, którzy nie są zatrudnieni w momencie wyjścia, znajduje pracę rok później. Czytając nagłówek o uchodźcach i pracy, warto sprawdzić, czy liczba dotyczy momentu ukończenia czy roku później.
Od 17 do 40 procent: co wyjaśnia ten skok?
Dwie siły działają w tym samym kierunku.
Bardziej ukierunkowany na pracę program. Wraz z ustawą integracyjną, która weszła w życie 1 stycznia 2021 roku, program stał się bardziej celowy: czas trwania dostosowuje się do indywidualnych celów, a zawartość jest silniej skierowana na kwalifikacje i pracę. Najnowszym posunięciem jest wymóg, aby co najmniej 15 godzin tygodniowo obejmowało elementy szkolenia zawodowego – wymóg, który według IMDi obowiązuje teraz wszystkich uczestników.
Zupełnie inna grupa uczestników. To jest najważniejsze – i najczęściej pomijane – wyjaśnienie. W 2025 roku 83 procent uczestników to Ukraińcy, podczas gdy reszta pochodzi z około 80 różnych krajów. Ukraińcy z ochroną zbiorową przechodzą przez krótszą i bardziej ukierunkowaną na pracę ścieżkę, a wielu z nich ma wykształcenie wyższe i doświadczenie zawodowe. Gdy czterech na pięciu uczestników należy do grupy, która szybko trafia do pracy, podnosi to całą średnią.
Wzrost jest rzeczywisty, ale częściowo wiąże się z kim uczestniczy, nie tylko jak program jest zorganizowany. To właśnie dlatego porównanie z 2020–2022 jest trudne: wówczas Syria był największym krajem pochodzenia, a warunki były całkowicie inne. Więcej na temat tego rozwoju można przeczytać w artykule o drodze Ukraińców od czasowej ochrony do pracy.
Ukraińcy jako czynnik wyjaśniający
Liczby SSB pokazują, jak dużą rolę gra grupa ukraińska. Z 11 800 osób, które ukończyły program w 2023 roku, ponad siedem na dziesięciu to Ukraińcy, a 62 procent z nich było zatrudnionych rok później. Wśród Ukraińców, którzy ukończyli program, zatrudnienie wzrosło z 54 procent pod koniec 2024 roku do około 58 procent pod koniec czerwca 2025 roku. Biorąc pod uwagę wszystkich ukraińskich uchodźców w wieku produkcyjnym – nie tylko uczestników programu – 45 procent było zatrudnionych w 2024 roku, wyraźnie wyżej niż dla uchodźców z krajów takich jak Syria, Afganistan i Erytrea.
Jednocześnie warto zachować rozsądek. Zatrudnienie niekoniecznie oznacza pełny etat – tylko około połowa zatrudnionych Ukraińców pracuje na pełnym etacie. Ponieważ ochrona zbiorowa jest czasowa, nadal niepewne jest, jak trwała będzie zmiana zatrudnienia.
Kobiety wciąż później trafiają do pracy
Wzór powtarza się rok za rokiem: mężczyźni szybciej trafiają do pracy niż kobiety. W 2025 roku 56 procent mężczyzn trafiło do pracy lub edukacji, w porównaniu z zaledwie 38 procent kobiet – różnica 18 punktów procentowych.
Ale obraz się zmienia. Wśród Ukraińców różnica jest mała: 66 procent mężczyzn i 61 procent kobiet było zatrudnionych rok po grupie z 2023 roku. W przypadku uchodźców z Syrii, Afganistanu i Erytrei różnica wynosi około 30 punktów procentowych. Kobiety stanowią teraz większość uczestników, dlatego przejście kobiet do pracy stało się głównym zagadnieniem politycznym. Rieber-Mohn podkreśla, że gdy matki trafiają do pracy, zmniejsza się również bieda wśród dzieci. Dla wielu kobiet droga poprzez umiejętności językowe, uznanie przetransportowanego wykształcenia i elastyczne rozwiązania jest kluczowa – oraz wiedza o własnych prawach u NAV w trakcie procesu.
Duże różnice geograficzne
To, gdzie zostaniesz osiedlony, ma duże znaczenie. W 2025 roku odsetek osób trafiających do pracy lub edukacji wahał się od 27 procent w Agder do 64 procent w Troms. Różnice wiążą się z lokalnym rynkiem pracy, którymi branżami poszukuje się pracowników, i tym, jak dobrze dana gmina łączy uczestników z pracodawcami. Niedawna ocena NIBR zlecona przez KS wykazała, że sieć 42 gmin dała uchodźcom 3 – i do 6 – punktów procentowych większą szansę na pracę; bardziej szczegółowo przyjrzeliśmy się co sieć gmin zrobiła inaczej. Wiele potencjału poprawy leży właśnie tutaj: w ścisłym śledzeniu i stażach.
Jaki będzie następny test?
Od 2026 roku regulacje zostaną dalej zaostrzane. Uczestnicy ze średnim lub wyższym wykształceniem otrzymają krótszy program, podczas gdy osoby z ochroną zbiorową przechodzą z dobrowolnej oferty do pełnego prawa i obowiązku uczestnictwa w programie wprowadzającym. Celem jest jasno określone wymagania od początku. Jednocześnie warto pamiętać, że dzisiejsze liczby rekordu mierzone są w momencie, gdy dużej, bogatej grupy ukraińskiej dominuje w statystyce. Prawdziwym testem będzie dzień, gdy skład się zmieni ponownie – wówczas okaże się, czy dobre wyniki wynikają z samego programu czy z tego, kto w nim uczestniczył.
Co to oznacza dla ciebie?
Jeśli sam jesteś uchodźcą lub nowo przybyłym do Norwegii, liczby mówią, że droga do pracy stała się krótsza – ale wciąż wymaga wysiłku. Trzy rzeczy są godne uwagi:
- Aktywnie korzystaj z programu. Godziny szkolenia zawodowego, staże i nauka języka norweskiego to właśnie to, co faktycznie przynosi rezultaty na rynku pracy.
- Wcześnie zatwierdzić swoje wykształcenie i budować norweski CV. Wielu trafia szybciej do odpowiedniej pracy, gdy dokumenty są gotowe; zobacz, jak napisać norweski CV i list motywacyjny.
- Znaj swoje prawa w kontakcie z NAV i pracodawcami, aby pierwsza praca była bezpiecznym startem, a nie śllepą uliczką.
Czterech na dziesięciu trafia bezpośrednio do pracy – to dobra liczba. Prawdziwym testem będzie, czy wyniki będą się utrzymywać, gdy skład uchodźców zmieni się ponownie – i czy kobiety i uczestnicy z krajów innych niż Ukraina będą mieć udział w tym samym postępie.




